czwartek, 25 czerwca 2015

Sałatka ze szpinakiem, truskawkami i mozarellą

Świeże liście szpinaku na talerzu - coś wspaniałego! I choć większość ludzi szpinak smaży - warto spróbować surowych, świeżych liści - są naprawdę dobre!

W tym przepisie nie podaję ilości składników, bo ich ilość będzie zależałą od tego, dla ilu osób sałatkę będziecie robić. Jeśli tylko dla siebie - solidna garść liści szpinaku wystarczy, jeśli dla większej ilości osób - może się okazać, że będziecie potrzebować np. pół kilo!
Składniki:
liście szpinaku
truskawki
mozarella
płatki migdałowe
szczypta cukru, sól, pieprz do smaku
Sos balsamiczny z czekoladą:
2 łyżki octu balsamicznego
1 łyżka oliwy z oliwek
4 kostki gorzkiej czekolady, rozpuszczone
szczypta pieprzu i pieprzu cayenne

Na talerzu układamy liście szpinaku. Wykładamy na nie pokrojone w połówkę truskawki, pokrojoną w kostkę mozarellę. Migdały prażymy na suchej patelni i posypujemy nimi szpinak.

W filiżance mieszamy roztopioną czekoladę z oliwą oliwek i octem balsamicznym. Doprawiamy do smaku pieprzem i pieprzem cayenne. Tak przygotowamym sosem polewamy przygotowaną wcześniej sałatkę.

Smacznego :)



sobota, 20 czerwca 2015

Pavlova z truskawkami, golden syrupem i pistacjami

Pavlova - moim zdaniem królowa deserów. Nie wiadomo czy bardziej australijska czy nowozelandzka, wiadomo, że nazwa wzięła się od nazwiska rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej.
Zapraszam na jej słodko-słone wcielenie: z truskawkami, golden syrupem (lub miodem, jak wolicie) i pistacjami!

Swojego czasu nie lubiłam się z bezami, bardzo. Ale postanowiłam je okiełznać i czasem wychodzą ;)
Składniki:
Beza:
6 białek
250 g drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka octu
1 łyżka mąki ziemniaczanej
szczypta soli
Krem:
100 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
100 g serka mascarpone
Dodatkowo:
ok. 200-300 g truskawek
golden syrup lub miód
pistacje - 1/2 szklanki posiekanych

Beza
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno, dosypując po trochu drobnego cukru. Piana z białek powinna być sztywna, lśniąca i rozcierając ją w palcach nie powinniśmy czuć cukru. Może to trochę zająć, ale zdecydowanie warto się trochę (a w zasadzie mikser) natrudzić ;) Pod koniec dodajemy ocet i mąkę ziemniaczaną i jeszcze przez chwilę ubijamy.
Masę wykładamy na papier do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 30 minut w temperaturze 120 stopni, po czym zmniejszamy temperaturę do 90-100 stopni i tak pieczemy jeszcze 3 godziny. Po tym czasie przez godzinę zostawiamy bezę w piekarniku, po czym piekarnik uchylamy i zostawiamy na jeszcze przynajmniej 2 godziny.

Krem
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno (możecie dodać 1-2 łyżki cukru pudru - ja nie dodaję, bo według mnie beza jest wystarczająco słodka). Dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy.

Bezę dekorujemy kremem bezpośrednio przed podaniem. Ozdabiamy pokrojonymi na mniejsze kawałki truskawkami, pistacjami z grubsza posiekanymi i golden syrupem lub miodem.

Smacznego :)
 

czwartek, 11 czerwca 2015

Rabarbarowe crumble

Brumble rabarbarowe robiłam już jakiś czas temu, jednak odświeżyłam przepis.
Mam nadzieję, że Wam zasmakuje!
 
Składniki:
500 g rabarbaru
50 g drobnego cukru do wypieków
2 łyżki masła
2 łyżki zimnej wody lub rumu
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego lub 3 łyżeczki cukru waniliowego
szczypta cynamonu
łyżka soku z limonki
100 g masła
100 g mąki
100 g cukru brązowego
szczypta soli
Dodatkowo: gałka lodów waniliowych

Rabarbar umyć i pokroić w 2 centymetrowe kawałki. W garnku bądź na patelni roztopić masło z cukrem, cynamonem, sokiem z limonki, ekstraktem lub cukrem waniliowym i wrzucić rabarbar. Całość wymieszać, dodać wodę lub rum i na małym ogniu podgrzewać, mieszając rabarbar do czasu, aż osiągnie różowawy kolor i zacznie się delikatnie rozpadać.
Przełożyć do żaroodpornego naczynia.

Masło roztopić. Dodać sól i dosypywać na przemian po łyżce mąki i cukru cały czas mieszając - po pewnym czasie uzyskamy konsystencję kruszonki. Wyłożyć na rabarbar.

Piec przez około 30 minut w 190 stopniach - do momentu aż kruszonka będzie miała brązowy kolor.
Ostudzić przez 15 minut i podawać z lodami.

Smacznego :)

niedziela, 7 czerwca 2015

Szparagi w sosie holenderskim

W roli głównej dziś szparagi!
Sos holenderski:
1/2 kostki zimnego masła
2 żółtka
1/2 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka zimnej wody
sól, pieprz
pietruszka
zielone szparagi

Do garnka włożyć masło, żółtka i łyżkę wody. Włączyć mały gaz i całość cały czas mieszać. Popewnym czasie sos uzyska kremową konsystencję, zdjąć garnek z ognia i nie przerywając mieszania dodać sok z cytryny. Na koniec doprawić sos solą, pieprzem i pietruszką.

Szparagom odłamać zdrewniałe części, umyć i szparagi albo wrzucić na patelnię z odrobiną oliwy i podsmażyć lub gotować ok. 3 minut w lekko osolonej wodzie, zakwaszonej sokiem z cytryny.

Przełożyć szparagi na talerze i podawać z sosem holenderskim.

Smacznego!
Szparagowe<3Love

piątek, 5 czerwca 2015

Mojito rabarbarowe

Za oknem żar leje się z nieba, a u mnie zapalenie oskrzeli i płuc. Na szczęście już na półmetku, więc mam nadzieję, że lada dzień uda mi się wrócić do żywych i w końcu wyjdę z domu!

Tymczasem zapraszam na przepisy, które zostały przygotowane jakiś czas temu, przed moją chorobą.
Dziś: mojito rabarbarowe! :)
Składniki (na 1 dużego drinka)
1 łodyga rabarbaru
1/4 szklanki cukru
1/4 szklanki wody
1/2 limonki
garść liści mięty
1 łyżeczka brązowego cukru
50 ml rumu
kostki lodu
gazowana woda mineralna lub gazowany napój np. sprite lub tonic
Łodygę rabarbaru kroimy na 1-2 cm kawałki. Dodajemy cukier i wodę i gotujemy na wolnym ogniu aż rabarbar całkowicie się rozpadnie - potrwa to ok. 20 minut. Po tym czasie powstałą masę przekładamy na sitko i dokładnie przecieramy - do naszego mojito będziemy potrzebowali tylko syropu, który ścieknie z sitka. Studzimy.
Limonkę kroimy w plastry i wrzucamy do szklanki. Dodajemy listki mięty i ugniatamy, aż mięta puści aromat a limonka sok. Wsypujemy brązowy cukier. Dodajemy rum, kostki lodu i całość dopełniamy napojem - wodą gazowaną lub napojem typu sprite lub tonic.

Na zdrowie!
Rabarbarowa rewolucja

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Chochla #2

Jest, już jest!
Drugi numer naszej Chochli, który potwierdza, że spotkania w Internecie mogą prowadzić do powstania naprawdę ciekawych projektów! :)
Do poczytania tutaj: KLIK
lub do pobrania: KLIK 

I koniecznie odwiedźcie blogi pozostałych autorek :)
Iwona - Izioni Pyszne Smaki
Justyna - Tysia Gotuje
Magda - My simple kitchen
Małgosia - Daylicooking
Marta - Magiczne Życie Marty
Paulina - Moja Pasja Smaku
Sabina - Kobiety w sieci

A ja zmykam do łóżka się dalej kurować - jak wiecie z mojego profilu na facebooku - dopadło i rozłożyło mnie choróbsko :(
Ale wracam już niedługo!