piątek, 15 maja 2015

Ciasto bananowe z jagodami goji i kajmakiem

Moi znajomi raczej wiedzą, że na spotkanie przychodzę z ciastem. Zazwyczaj. Cóż, tak już mam, a oni nie protestują raczej ;)
Ciasto bananowe zrobiłam właśnie z okazji spotkania na ploty z koleżankami. Pysznie sycące, bananowe i karmelowe, pycha!

Kiedyś robiłam chlebek bananowy, na którzy przepis znajdziecie tutaj: KLIK
Składniki:
1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
3 jajka
1,5 łyżeczk proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu
1 szklanka maślanki
3 duże banany
3 szklanki mąki pszennej
5 łyżek jagód goji

Puszkę mleka zalewamy wodą i gotujemy przez 3 godziny. Studzimy, otwieramy i odstawiamy masę kajmakową do późniejszego wykorzystania.

Jajka ubijamy na białą masę. Cały czas miksując dodajemy 5 łyżek masy kajmakowej, proszek do pieczenia, cynamon, maślankę, banany rozdrobnione widelcem i mąkę. Jak uzyskamy jednolitą masę dodajemy jagody goji i całość jeszcze przez krótką chwilę mieszamy.
Przelewamy do okrągłej blachy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą.
Pieczemy 35-40 minut w 180 stopniach do tzw. suchego patyczka.

Po upieczeniu i ostudzeniu ciasto smarujemy pozostałym kajmakiem, posypujemy chipsami bananowymi i jagodami goji.

Smacznego :)
Wiosenne słodkości!

poniedziałek, 11 maja 2015

Cytrynowa zupa rybna

Gdy przychodzi dzień, że chodzą za człowiekiem jednocześnie ryba i cytryna, to trzeba zakasać rękawy i zrobić coś bardzo prostego, a jednocześnie pysznego: cytrynową zupę rybną.
Zupa jest dobra zarówno na ciepło jak i na zimno. Aromatyczna, pachnąca, sycąca.
Składniki:
1,5 litra wywaru warzywnego lub rybnego
1 kg ryby
sok z 2 cytryn
skórka z dwóch cytryn / część skórki zostawić do posypania zupy
200 ml mleka kokosowego lub śmietany kremówki 30 lub 36%
sól, pieprz
tymianek lub pietruszka
Opcjonalnie: ryż

Do garnka wlać wywar, dodajemy tymianek lub pietruszkę i chwilę gotujemy. Dodajemy pokrojoną na mniejsze kawałki rybę i gotujemy 5-10 minut, po czym wlewamy mleko kokosowe lub śmietanę kremówkę*, sok z cytryny i skórkę z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem, gotujmy ok. 5 minut i podajemy.

Jeśli zupę chcecie podać z ryżem - ryż należy ugotować osobno.

Smacznego :)

* jeśli dodajecie śmietany, możecie odjąć jej 2 łyżki i ubić - taką śmietaną potem ozdobić zupę.

sobota, 9 maja 2015

Makaron ze szparagami, czosnkiem, suszonymi pomidorami z białym winem

Są, są, są!
Szparagi, świeżutkie, zielone, po prostu idealne! Jeszcze w zbójeckich cenach, ale już niedługo... :)

I do razu zachęcam: blanszować i mrozić! Nie raz i nie dwa w zimowe dni umilały mi posiłki :)
Składniki:
ulubiony makaron
pęczek świeżych szparag
2 łyżki oliwy z oliwek
15-20 suszonych pomidorów
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki białego wina (lub soku z winogron, jeśli nie możecie pić wina)
1/3 szklanki śmietany kremówki
sól, pieprz do smaku

Szparagom odłamujemy zdrewniałe końce (ich nie wykorzystujemy). Obieramy (bez główek, chociaż część ludzi zielonych szparag nie obiera w ogóle) i kroimy na mniejsze kawałki.

Makaron gotujemy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy szparagi. Przykrywamy i dusimy pod przykryciem przez parę minut, dodając pod koniec pokrojone w drobne płatki ząbki czosnku i całość trzymamy na patelni aż szparagi zmiękną.
Zdejmujemy szparagi z czosnkiem na talerz - będziemy je wykorzystywać później.

Wino/sok z winogron wlewamy na patelnię i redukujemy o połowę. Dodajemy kremówkę, doprawiamy i dokładnie mieszamy. Dodajemy szparagi z czosnkiem oraz pokrojone w paski suszone pomidory, wrzucamy ugotowany makaron.

Smacznego :)

poniedziałek, 4 maja 2015

Koktajl ze szpinaku, banana, jabłka z nasionami chia

Długie weekendy mijają zdecydowanie za szybko! A ten, który skończył się wczoraj nie dość, żę był za krótki, to jeszcze za deszczowy...
Część z Was, którzy obserwują mój profil na facebooku (KLIK) wiedzą, że wybraliśmy się do Bielska (przy okazji bardzo polecam kuchnię restauracji hotelu Sahara!). A co Wy robiliście? Gdzie Was poniosło?

Wiem, że dla niektórych długie weekendy bywają bardzo uciążliwe, dlatego dziś - szczypta zdrowia w szklance! :)
Składniki (na 2 duże szklanki):
5 łyżek nasion chia (o zaletach nasion chia pisałam już TU)
8-10 łyżek zimnej wody
400 g szpinaku
1 duży banan
1 duże jabłko
2 łyżki soku z cytryny
1/2 szklanki soku jabłkowego (najlepiej domowego)*

Nasiona chia zalewamy wodą - tak, żeby woda je przykrywała; i zostawiamy na 3-4 godziny do napęcznienia.
Szpinak dokładnie myjemy.

Szpinak, pokrojonego w kostkę banana i jabłka, sok z cytryny, sok jabłkowy* oraz nasiona chia (razem z wodą w której się moczyły) dokładnie blendujemy. Przelewamy do szklanek i... smacznego :)

*z tych proporcji koktajl wychodzi dość gęsty, jeśli wolicie rzadszy - dodajcie więcej soku jabłkowego

piątek, 1 maja 2015

Tarta limonkowa

Wiosna! Piękna pogoda! Plus 20 na termometrze! Nareszcie! :)
Proponuję dziś tartę limonkową - bardzo orzeźwiającą, kwaśną i pyszną, gdy z nieba leje się skwar - w połączeniu z wodą z limonkami i kawałkami cukru - pycha :)

Kochani! Udanego długiego weekendu :)
Składniki:
Spód:
100 g zimnego masła
200 g mąki
2 żółtka
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody
Masa limonkowa:
4 żółtka
2 tubki mleka zagęszczonego
skórka starta z 2 limonek
sok z 4-5 limonek
kropka zielonego barwnika spożywczego

Wszystkie składniki na spód umieścić na stolnicy i wszystko szybko posiekać i zagnieść ciasto. Ciasto owinąć folią spożywczą i wsadzić na min. 30 minut do lodówki.
Po wyjęciu ciasto rozwałkować, wyłożyć nim formę, ponakłuwać i wstawić na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.

Żółtka dokładnie ubić, aż do uzyskania białej masy. Cały czas miksując dodawać po trochu mleka zagęszczonego, skórkę, sok z cytryny i odrobinę barwnika spożywczego. Jeśli nie dodacie barwnika - nic się nie stanie, tarta po prostu będzie bledsza.
Masę wylewamy na podpieczony spód, całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15-20 minut.

Wyciągamy, studzimy... smacznego :)
Wiosenne słodkości!