Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Limonka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Limonka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 czerwca 2015

Mojito rabarbarowe

Za oknem żar leje się z nieba, a u mnie zapalenie oskrzeli i płuc. Na szczęście już na półmetku, więc mam nadzieję, że lada dzień uda mi się wrócić do żywych i w końcu wyjdę z domu!

Tymczasem zapraszam na przepisy, które zostały przygotowane jakiś czas temu, przed moją chorobą.
Dziś: mojito rabarbarowe! :)
Składniki (na 1 dużego drinka)
1 łodyga rabarbaru
1/4 szklanki cukru
1/4 szklanki wody
1/2 limonki
garść liści mięty
1 łyżeczka brązowego cukru
50 ml rumu
kostki lodu
gazowana woda mineralna lub gazowany napój np. sprite lub tonic
Łodygę rabarbaru kroimy na 1-2 cm kawałki. Dodajemy cukier i wodę i gotujemy na wolnym ogniu aż rabarbar całkowicie się rozpadnie - potrwa to ok. 20 minut. Po tym czasie powstałą masę przekładamy na sitko i dokładnie przecieramy - do naszego mojito będziemy potrzebowali tylko syropu, który ścieknie z sitka. Studzimy.
Limonkę kroimy w plastry i wrzucamy do szklanki. Dodajemy listki mięty i ugniatamy, aż mięta puści aromat a limonka sok. Wsypujemy brązowy cukier. Dodajemy rum, kostki lodu i całość dopełniamy napojem - wodą gazowaną lub napojem typu sprite lub tonic.

Na zdrowie!
Rabarbarowa rewolucja

piątek, 1 maja 2015

Tarta limonkowa

Wiosna! Piękna pogoda! Plus 20 na termometrze! Nareszcie! :)
Proponuję dziś tartę limonkową - bardzo orzeźwiającą, kwaśną i pyszną, gdy z nieba leje się skwar - w połączeniu z wodą z limonkami i kawałkami cukru - pycha :)

Kochani! Udanego długiego weekendu :)
Składniki:
Spód:
100 g zimnego masła
200 g mąki
2 żółtka
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody
Masa limonkowa:
4 żółtka
2 tubki mleka zagęszczonego
skórka starta z 2 limonek
sok z 4-5 limonek
kropka zielonego barwnika spożywczego

Wszystkie składniki na spód umieścić na stolnicy i wszystko szybko posiekać i zagnieść ciasto. Ciasto owinąć folią spożywczą i wsadzić na min. 30 minut do lodówki.
Po wyjęciu ciasto rozwałkować, wyłożyć nim formę, ponakłuwać i wstawić na 20 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.

Żółtka dokładnie ubić, aż do uzyskania białej masy. Cały czas miksując dodawać po trochu mleka zagęszczonego, skórkę, sok z cytryny i odrobinę barwnika spożywczego. Jeśli nie dodacie barwnika - nic się nie stanie, tarta po prostu będzie bledsza.
Masę wylewamy na podpieczony spód, całość wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na 15-20 minut.

Wyciągamy, studzimy... smacznego :)
Wiosenne słodkości!