wtorek, 12 listopada 2013

Mój ulubiony makaron: wariacja na temat aglio olio


Uwielbiam makaron! A ten - w szczególności.
Jeśli ktoś z Was zabiera posiłki do pracy - tym bardziej polecam ten makaron, bo robi się go w 15 minut!
 Składniki: (na 2 osoby)
2 garście makaronu (użyłam pełnoziarnistego)
oliwa z oliwek (ok. 50-60 ml)
1 mała papryczka chilli
2 duże ząbki czosnku
        i tu się kończą podobieństwa do aglio olio
bazylia
garść słonecznika
Opcjonalnie: suszone pomidory lub świeże pomidorki cherry

Makaron gotujemy al dente w mocno osolonej wodzie. 
Na suchej patelni prażymy słonecznik, po uprażeniu przesypujemy do miseczki - użyjemy go ciut później.
Kroimy w drobną kostkę papryczkę chilli i ząbki czosnku i podsmażamy na patelni z rozgrzaną oliwą - trzeba bardzo uważać, żeby czosnek się nie przypalił, bo inaczej będzie gorzki i niedobry.* Ugotowany makaron odcedzamy, wrzucamy na patelnię, dodajemy słonecznik i wszystko dokładnie mieszamy.
Wykładamy na talerz i posypujemy świeżą bazylią.

Smacznego :)

* jeśli ktoś chce dodać pomidorów suszonych lub koktajlowych (przekrojonych na pół), to dodać je w tym momencie

I ponownie zapraszam do polubienia profilu EwaKuchennie na facebooku: KLIK 

niedziela, 10 listopada 2013

Śniadaniowy smak dzieciństwa: omlet według przepisu mojej Babci

Moja Babcia go zawsze dla mnie robiła, jak przyjeżdżałam do niej na wakacje. I nadal robi, jak tylko do niej przyjeżdżam. Ze świeżymi owocami, z dżemem, bitą śmietaną, słodką posypką, cukrem pudrem - każdą postać uwielbiam :)
Z kolorową posypką, cukrem pudrem, dżemem wiśniowym i słodką śmietanką
Składniki:
2 duże jajka
6 łyżek mąki
6 łyżek mleka
2 łyżki wody mineralnej gazowanej
1 łyżka cukru pudru
odrobina cukru waniliowego
szczypta soli
masło do smażenia

Do kubka wbijamy 2 jajka, dodajemy szczyptę soli, mąkę, cukier waniliowy, puder i wszystko dokładnie ucieramy. Dolewamy po trochu mleka i wody mineralnej i dokładnie mieszamy tak, żeby nie było grudek. Po uzyskaniu gładkiej masy wlewamy ją na rozgrzaną patelnie na której roztopiliśmy masło i smażymy z obu stron.

Zdejmujemy na talerz, uruchamiamy wyobraźnię i dekorujemy wedle smaku i... smacznego! :)

I ponownie zapraszam do polubienia profilu EwaKuchennie na facebooku: KLIK
 Smażymy
 Z mąki pełnoziarnistej z orzechami laskowymi, borówkami, kokosem i cukrem pudrem

czwartek, 7 listopada 2013

Panna Cotta

Przyznam szczerze: robiłam ją pierwszy raz. I wyszła!
Jedyna rzecz do poprawy: sprawienie, zeby nie wszystkie ziarna wanilii opadły na dno ;)
Składniki (na 4-6 porcji):
250 ml śmietany kremówki
250 ml mleka 3,2%
80 g cukru
3 łyżeczki żelatyny w proszki
1 laska wanilii
2 łyżki likieru kokosowego
Dodatki: wedle gustu

Żelatynę zalać 3 łyżkami zimnej wody i ostawić na 5 minut. Laskę wanilii przeciąć na pół i wyskrobać z niej ziarenka.
Do rondelka wlać śmietankę i mleko, dodać cukier, ziarna wanilii i przepołowioną laskę. Podgrzewać na niewielkim ogniu do momentu aż cukier się całkowicie rozpuści. Dodać likier, zagotować i szybko odstawić z ognia. Dodać namoczoną żelatynę i energicznie mieszać do momentu, aż cała się rozpuści.
Tak przygotowaną mieszankę przelać do filiżanek lub kokilek (ja wlałam do silikonowych foremek na babeczki) i odstawiamy do przestygnięcia, po czym przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc.
Aby ułatwić wyciąganie deseru z naczynek można je na chwilę zanurzyć w gorącej wodzie.

Przybierać wedle uznania.

Smacznego :)

poniedziałek, 4 listopada 2013

Chałwa z pistacjami

Lubicie chałwę? Ja nie przepadam, ale oglądając jakiś program na Kuchni+ pokazywano jak się ją robi i pomyślałam: dlaczego nie spróbować? I oto jest - dużo lepsza niż te sklepowe :)
Składniki:
2 szklanki sezamu
10 łyżek jasnego miodu
2 garście obranych pistacji

Sezam uprażyć na suchej patelni aż zacznie pachnieć. Im ciemniej uprażymy go, tym ciemniejsza będzie nasza chałwa.
W tym czasie blanszujemy pistacje - zalewamy je gorącą wodą i po 2 minutach zdejmujemy z nich skórkę i siekamy.
Uprażony sezam przesypujemy do miski, dodajemy miód i bardzo dokładnie mieszamy. Mielimy w blenderze/maszynce do mięsa/malakserze aż uzyskamy jednolitą masę. masę formujemy w dowolny kształt, owijamy w folię aluminiową i chłodzimy przez kilka godzin w lodówce.

Smacznego :)

sobota, 2 listopada 2013

Śniadaniowe scones z żurawiną

Kolejna pozycja śniadaniowa, która mam nadzieję przypadnie Wam do gustu :)
Składniki (na 8-10 sztuk):
1 i 2/3 szklanki mąki
1/4 szklanki drobnego cukru
50 g miękkiego masła, posiekanego w kostkę
1 duże jajko
100 ml mleka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
dodatki wedle gustu: u nas były żurawiny, można dodać też suszonych moreli, rodzynek, itp.

Przygotować 2 miski i nastawić piekarnik na 220 stopni.


W jednej misce dokładnie ubić jajko, dodać mleko i dokładnie wymieszać.
W drugiej przesianą mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem i szczyptą soli. Dodać masło i dokładnie wymieszać. Dolać do tego 3/4 składników z drugiej miski (mleko z jajkiem), wsypać ulubione dodatki i zagnieść ciasto.
Na stolnicy posypanej mąką rozwałkować ciasto na grubość ok. 1,5-2 cm, wycinać ciastka, układać na papierze do pieczenia, posmarować resztką mieszanki jajeczno-mlecznej.
Piec około 10-12 minut.

Podawać z dżemem, bitą śmietaną, kakao.

Smacznego :)



Akcja ŻURAWINOWA!