Jestem, w końcu udało mi się urwać chwilę i przysiadam, żeby nadrobić zaległości.
W kwestii wyjaśnienia: mam dziecko, które mało śpi i które ostatnio śpi jeszcze mniej i z jeszcze większą ilością przerw. Ostatnio mam dni, ze padam na nos i nawet nie w głowie mi włączyć komputer. Ale dziś w końcu usiadłam i mam zamiar nadrobić ;)
Temperatury (co pewnie sami odczuwacie) dają się we znaki, a termometry zaokienne szaleją - raz 12, raz 32 stopnie, istny kołowrotek. U mnie obecnie termometr w cieniu pokazuje 26 stopni, ale dla mnie to o 4 stopnie za dużo i o 4 stopnie daleko od kuchni ;)
W takie upały błogosławieństwem jest wszystko to, co zimne - a przecież lodów na obiad jadać nie bardzo można, prawda? W związku z tym - zapraszam na chłodnik z buraków!
Składniki:
3 duże buraki, ugotowane
2 niewielkie ogórki gruntowe
1 pęczek rzodkiewki
800 ml kefiru
400 ml jogurtu naturalnego
4 ząbki czosnku
sok z 1 cytryny
sól, pieprz do smaku
szczypiorek
koperek
Buraki, ogórki i rzodkiewkę ścieramy na tarce. Ja ścieram wszystko na grubych okach a jednego z buraków na mniejszych. Dodajemy kefir, jogurt naturalny, wyciskamy czosnek.
Doprawiamy sokiem z cytryny, solą i pieprzem, szczypiorkiem i koperkiem.
Przed podaniem posypujemy koperkiem.
Jak ktoś lubi - polecam dodać jajko na twardo.
Smacznego :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chłodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chłodnik. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 21 lipca 2015
wtorek, 5 sierpnia 2014
Chłodnik ogórkowy z miętą
Przyznam szczerze, że nie przepadam za chłodnikami i nigdy nie rozumiałam dlaczego ktoś może lubić jeść płynną mizerię, czyli chłodnik ogórkowy. Wczoraj zrozumiałam - w taki upał, jak był za oknem stanie przy garach i gotowanie było ostatnim z moich marzeń. No, może przedostatnim, bo ostatnim była tona prasowania, które miałam do zrobienia...
Mocno zimny chłodnik, ostry, z miętą - niebo w gębie!
Przy okazji - nieodmiennie zapraszam Was do polubienia mojego profilu na facebooku KLIK i śledzenia mnie na Instagramie: KLIK
Składniki:
ok. 6 sztuk ogórków gruntowych
5 średnich rzodkiewek
350 ml jogurtu naturalnego
350 ml kefiru
2 ząbki czosnku
2 łyżki soku z cytryny
garść liści mięty
koperek
sól, pieprz do doprawienia
Ogórki obrać i zetrzeć na tarce o grubych okach. Dodać pokrojone w kostkę rzodkiewki, jogurt naturalny i kefir. Całość zblendować. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek, sok z cytryny, liście mięty i koper i jeszcze raz dokładnie wszystko rozdrobnić blenderem. Doprawić solą (około 1/2-1 łyżeczki, spróbujcie doprawiając) i pieprzem.
Wstawić na godzinę do lodówki i mocno schłodzić.
Smacznego :)


Subskrybuj:
Posty (Atom)

