Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przekąski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 6 czerwca 2014

Domowe nachosy z dipem pomidorowym

Lubicie nachosy? Ja uwielbiam!
Nie wiem, czy wiecie, ale znacznie zdrowsze i smaczniejsze nachosy możecie zrobić sami w domu. To naprawdę proste, a przyjemność z chrupania ich przed tv podwójna :)

Idealny pomysł gdy po zrobieniu tortilli na obiad zostaje parę placków, które otwarte szybko wysychają i twardnieją; lub gdy mają wpaść niezapowiedziani goście.
 
Składniki:
Nachosy:
1 paczka gotowych tortilli lub tortille zrobione wg przepisu tu
odrobina oliwy z oliwek
sól, pieprz, ostra papryka, zioła - wedle uznania*
Dip:
Około 10-12 pomidorków cherry
1 duża szalotka
3-4 łyżki pokrojonej drobno w kostkę papryki (u nas żółta)
1 łyżka oliwy
2-4 łyżki sosu pomidorowego z chilli Tao-Tao
sól, pieprz, ostra papryka do smaku

Nachosy
Placki tortilli kroimy na ćwiartki i alb tak zostawiamy, albo kroimy jeszcze na mniejsze kawałki (ja wolę mniejsze ;)). Skrapiamy oliwą i posypujemy przyprawami wedle gustu, smaku i uznania.
Układamy na blasze i pieczemy 8-10 minut w temperaturze 180 stopni z termoobieiem. Warto zadbać o to, żeby nachosy nie nachodziły na siebie, bo wtedy część z nich będzie niedopieczona.

Dip
Pomidorki kroimy na pół, po czym każdą połówkę na mniejszych 8 części. Dodajemy drobno pokrojoną paprykę i szalotkę i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy oliwę, sos pomidorowy i przyprawy.

Jeśli lubicie nachosy z serem - warto je nim posypać w trakcie podpiekania.

Smacznego :)

 
 

niedziela, 25 maja 2014

Ciabatta z grilowanym kurczakiem: Majowe wyzwanie blogerek i blogerów

Hasło: piknik.
Hasło padło w jeden z zimnych, magicznie deszczowych dni - kto w taki dzień myśli o pikniku? No ale, jak zadanie, to zadanie ;)

Żeby było pysznie, zdrowo i pożywnie, moją propozycją będzie ciabatta z warzywami, grillowanym kurczakiem i sosem musztardowym. Pychota! :)
Składniki:
Ciabatta
1 duża pierś z kurczaka
2 łyżki oliwy z oliwek
2 ząbki czosnku
szczypta ostrej papryki, soli i pieprzu
sałata rzymska
8 pomidorków koktajlowych
zielony ogórek
2 duże plastry sera żółtego
Sos:
3 łyżki musztardy
1 łyżka majonezu
1 łyżka oliwy z oliwek
sól i pieprz do smaku

Pierś z kurczaka oprawiam i przekrawam na pół wzdłuż - pierś będzie cieńsza, a dzięki temu kanapka będzie delikatniejsza i pierś na pewno dosmaży się w środku.
Ciabattę przekrawamy na pół wzdłuż - ja wolę krótsze kanapki, więc dodatkowo kroję ją na 2 części.
Czosnek przeciskamy przez praskę, mieszamy ze szczyptą soli, pieprzy, ostrej papryki i oliwy i nacieramy tym kurczaka. Po około 15 minutach kurczaka przekładamy na patelnię grillową i smażymy dokładnie z obu stron.
Na ciabattę kładziemy ser żółty, porwaną sałatę, na nią pokrojoną w paski pierś z kurczaka, na to pomidorki koktajlowe pokrojone na połówki, parę plasterków zielonego ogórka i sos musztardowy.

Sos robi się bardzo prosto - mieszamy 3 łyżki musztardy, 1 łyżkę majonezu, 1 łyżkę oliwy z oliwek i doprawiamy do smaku. Warto ostawić na 5-10 minut przed wyłożeniem na kanapkę.

Kanapkę owijamy w papier śniadaniowy i zabieramy - czy to na piknik, czy na wyprawę życia, czy do pracy/szkoły.

Smacznego :)



I zajrzyjcie na pozostałe blogi biorące udział w wyzwaniu:
Paulina www.mojapasjasmaku.blogspot.com
Marta www.magicznezyciemarty.pl
Agata myszkagotuje.blogspot.com
Alina ala-piecze.blogspot.com
Anna cafeamaretto.blogspot.com; aronia-wiemcojem.blogspot.com
Beata www.staregary.blogspot.com
Danusia www.mojewypiekiinietylko.com
Gosia www.daylicooking.pl
Iwona izioni-smaki.blogspot.com
Justyna www.tysiagotuje.pl
Justyna mamaipomocnicy.blogspot.com
Kasia bakeandtaste.blogspot.com
Magda only-my-simple-kitchen.blogspot.com
Magda z-milosci-do-slodkosci.blogspot.com
Marzena zaciszekuchenne.blogspot.com
Marzena kulinarneszalenstwamaniusi.blogspot.com
Monika papryczkaa.blogspot.com
Natalia studentskitchenblog.blogspot.com
Patryk i Ada cookpl.blogspot.com

czwartek, 10 kwietnia 2014

Rurki ptysiowe

Lubicie rurki ptysiowe? Ja uwielbiam. Nie kupuję ich, bo pochłonę każdą ilość, ale kiedyś pokusiłam się o ich zrobienie i... zniknęły jeszcze szybciej niż te sklepowe!
Składniki:
szklanka wody
1/2 kostki masła
1 szklanka mąki pszennej
4 całe jaja
szczypta soli
Dodatkowo:
brązowy cukier, czekolada, dżem czy co dusza zapragnie :)

W garnku zagotowujemy wodę z masłem i szczyptą soli. Do gotującego się płynu dodajemy mąkę i energicznie mieszamy trzepaczką, tak, aby mąka się nie przypaliła, a ciasto nie miało grudek. Ciasto jest gotowe, gdy podczas mieszania odchodzi od ścianek garnka.
Masę odstawiamy do ostygnięcia.
Do ostudzonego ciasta dodajemy po 1 jajku i miksujemy. Masa ma być gładka.

Ciasto przekładamy do worka cukierniczego zakończonego tylką (bez tylki też wyjdą). Wyciskać paski na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Przed pieczeniem posypać grubym brązowym cukrem. Piec w temperaturze 200 stopni przez 25-30 minut.

Wystudzić i... smacznego :)
Przepis pochodzi z książki Macieja Kuronia „Kuchnia polska”