Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w 15 minut. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w 15 minut. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2015

Sałatka ze szpinakiem, truskawkami i mozarellą

Świeże liście szpinaku na talerzu - coś wspaniałego! I choć większość ludzi szpinak smaży - warto spróbować surowych, świeżych liści - są naprawdę dobre!

W tym przepisie nie podaję ilości składników, bo ich ilość będzie zależałą od tego, dla ilu osób sałatkę będziecie robić. Jeśli tylko dla siebie - solidna garść liści szpinaku wystarczy, jeśli dla większej ilości osób - może się okazać, że będziecie potrzebować np. pół kilo!
Składniki:
liście szpinaku
truskawki
mozarella
płatki migdałowe
szczypta cukru, sól, pieprz do smaku
Sos balsamiczny z czekoladą:
2 łyżki octu balsamicznego
1 łyżka oliwy z oliwek
4 kostki gorzkiej czekolady, rozpuszczone
szczypta pieprzu i pieprzu cayenne

Na talerzu układamy liście szpinaku. Wykładamy na nie pokrojone w połówkę truskawki, pokrojoną w kostkę mozarellę. Migdały prażymy na suchej patelni i posypujemy nimi szpinak.

W filiżance mieszamy roztopioną czekoladę z oliwą oliwek i octem balsamicznym. Doprawiamy do smaku pieprzem i pieprzem cayenne. Tak przygotowamym sosem polewamy przygotowaną wcześniej sałatkę.

Smacznego :)



niedziela, 7 czerwca 2015

Szparagi w sosie holenderskim

W roli głównej dziś szparagi!
Sos holenderski:
1/2 kostki zimnego masła
2 żółtka
1/2 łyżeczka soku z cytryny
1 łyżka zimnej wody
sól, pieprz
pietruszka
zielone szparagi

Do garnka włożyć masło, żółtka i łyżkę wody. Włączyć mały gaz i całość cały czas mieszać. Popewnym czasie sos uzyska kremową konsystencję, zdjąć garnek z ognia i nie przerywając mieszania dodać sok z cytryny. Na koniec doprawić sos solą, pieprzem i pietruszką.

Szparagom odłamać zdrewniałe części, umyć i szparagi albo wrzucić na patelnię z odrobiną oliwy i podsmażyć lub gotować ok. 3 minut w lekko osolonej wodzie, zakwaszonej sokiem z cytryny.

Przełożyć szparagi na talerze i podawać z sosem holenderskim.

Smacznego!
Szparagowe<3Love

środa, 20 maja 2015

Makaron z boczkiem, szpinakiem i serem z niebieską pleśnią

Jako dziecko nie znosiłam szpinaku - ale chyba mało kto lubił tę zieloną, śmierdzącą paćkę, którą serwowano nam w przedszkolach. Teraz szpinak bardzo lubię i staram się go od czasu do czasu przemycać w domu. Można z niego wyczarować naprawdę super rzeczy - na blogu znajdziecie m.in. przepis na koktajl z tych zielonych liści i tartę z szynka prosciutto. Dziś zapraszam na makaron :)
Składniki:
ulubiony makaron
200 g liści szpinaku
1 średnia cebula
100 g boczku - ja kupuję w plastrach
100 g sera z niebieską pleśnią
1 duży ząbek czosnku
sok z 1/2 cytryny
sól, pieprz do doprawienia
ser do posypania

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

W czasie jak makaron się gotuje na patelnię wrzucamy boczek (ja nie dodaję oleju, korzystam z tego tłuszczu, który się wytopi z boczku). Boczek zdejmujemy na talerz.
Na patelni, na tłuszczu z boczku szklimy cebulę pokrojoną w bardzo drobną kostkę. Jak się zeszkli - dodajemy szpinak i smażymy mieszając od czasu do czasu. Szpinak niestety ma to do siebie, że bardzo mocno zmniejsza swoją objętość na patelni - gdy tak się stanie dodajemy pokrojony w drobną kostkę ser z niebieską pleśnią i dokładnie mieszamy do momentu, aż ser się rozpuści. Wyciskamy ząbek czosnku, dodajemy sok z cytryny, solimy i pieprzymy. Część boczku wrzucamy na patelnię, część zostawiamy do posypania.

Makaron wyjmujemy na talerze. Dodajemy szpinak, posypujemy serem i smacznego :)
"Czas na szpinak 5!"

poniedziałek, 11 maja 2015

Cytrynowa zupa rybna

Gdy przychodzi dzień, że chodzą za człowiekiem jednocześnie ryba i cytryna, to trzeba zakasać rękawy i zrobić coś bardzo prostego, a jednocześnie pysznego: cytrynową zupę rybną.
Zupa jest dobra zarówno na ciepło jak i na zimno. Aromatyczna, pachnąca, sycąca.
Składniki:
1,5 litra wywaru warzywnego lub rybnego
1 kg ryby
sok z 2 cytryn
skórka z dwóch cytryn / część skórki zostawić do posypania zupy
200 ml mleka kokosowego lub śmietany kremówki 30 lub 36%
sól, pieprz
tymianek lub pietruszka
Opcjonalnie: ryż

Do garnka wlać wywar, dodajemy tymianek lub pietruszkę i chwilę gotujemy. Dodajemy pokrojoną na mniejsze kawałki rybę i gotujemy 5-10 minut, po czym wlewamy mleko kokosowe lub śmietanę kremówkę*, sok z cytryny i skórkę z cytryny. Doprawiamy solą i pieprzem, gotujmy ok. 5 minut i podajemy.

Jeśli zupę chcecie podać z ryżem - ryż należy ugotować osobno.

Smacznego :)

* jeśli dodajecie śmietany, możecie odjąć jej 2 łyżki i ubić - taką śmietaną potem ozdobić zupę.

sobota, 9 maja 2015

Makaron ze szparagami, czosnkiem, suszonymi pomidorami z białym winem

Są, są, są!
Szparagi, świeżutkie, zielone, po prostu idealne! Jeszcze w zbójeckich cenach, ale już niedługo... :)

I do razu zachęcam: blanszować i mrozić! Nie raz i nie dwa w zimowe dni umilały mi posiłki :)
Składniki:
ulubiony makaron
pęczek świeżych szparag
2 łyżki oliwy z oliwek
15-20 suszonych pomidorów
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki białego wina (lub soku z winogron, jeśli nie możecie pić wina)
1/3 szklanki śmietany kremówki
sól, pieprz do smaku

Szparagom odłamujemy zdrewniałe końce (ich nie wykorzystujemy). Obieramy (bez główek, chociaż część ludzi zielonych szparag nie obiera w ogóle) i kroimy na mniejsze kawałki.

Makaron gotujemy.

Na patelni rozgrzewamy oliwę i wrzucamy szparagi. Przykrywamy i dusimy pod przykryciem przez parę minut, dodając pod koniec pokrojone w drobne płatki ząbki czosnku i całość trzymamy na patelni aż szparagi zmiękną.
Zdejmujemy szparagi z czosnkiem na talerz - będziemy je wykorzystywać później.

Wino/sok z winogron wlewamy na patelnię i redukujemy o połowę. Dodajemy kremówkę, doprawiamy i dokładnie mieszamy. Dodajemy szparagi z czosnkiem oraz pokrojone w paski suszone pomidory, wrzucamy ugotowany makaron.

Smacznego :)

wtorek, 28 kwietnia 2015

Koktajl truskawkowy z wanilią, miodem, cynamonem i amarantusem

W ostatnim czasie słowa "bez glutenu" pojawiają się bardzo często. Amarantus może z powodzeniem zastępować mąkę (ale nie do wszystkich wypieków).
100 g amarantusa zawiera aż 17 g białka 65 g węglowodanów i 7,5 g tłuszczy, przy czym głównie nienasyconych kwasów tłuszczowych. Te małe niepozorne ziarenka są naprawdę zdrowe!
Wrzuciłam parę łyżek do koktajlu i... wyszedł super :)
 
Składniki:
300 g jogurtu naturalnego, najlepiej płynnego (nie gęstego)
300 g truskawek
2 łyżki miodu
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 ziarenek z laski wanilii lub 1 łyżka aromatu waniliowego
5 łyżek amarantusa

Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze lub wysokim naczyniu i dokładnie blendujemy.

Smacznego :)
Na moim obrusie potrawa z amarantusem

środa, 22 kwietnia 2015

Sałatka z wędzonym kurczakiem

Sałatka, którą u mnie w domu robi się od wielu lat, z przerwami większymi lub mniejszymi, jednak zawsze się do niej wraca. Jest pyszna!
Składniki:
2 wędzone udka z kurczaka
1 puszka kukurydzy
3 duże jajka
5-7 łyżek majonezu
sól pieprz do smaku
Opcjonalnie: pietruszka lub szczypiorek

Jajka gotujemy na twardo i kroimy w kostkę.
Kukurydzę odsączamy z zalewy.
Z udek z kurczaka ściągamy skórę i oddzielamy mięso od kości, dzieląc je przy okazji na mniejsze kawałki. Dodajemy kukurydzę, jajko i majonez i wszystko razem dokładnie mieszamy. Doprawiamy do smaku.
Jeśli lubicie - można dodać pietruszkę lub szczypiorek - ja generalnie nie dodaję.

Smacznego :)

wtorek, 7 kwietnia 2015

Sałatka z boczkiem, słonecznikiem i jajkiem w koszulce

Święta, święta i parę cm więcej w biodrach... znacie to?
Przy świątecznym zamieszaniu (którego nie lubię) narzuciłam trochę zdrowych, lekkich i wolne (taaaa) posiłków, z jajkami w roli głównej oczywiście. Sałatka z pomidorami, boczkiem smażonym, prażonym słonecznikiem i jajkiem w koszulce jest pyszna i uzależnia - mogłabym ją jeść codziennie! ;)
Składniki:
ulubiona sałata/sałaty
oliwa z oliwek - u mnie czosnkowa
pomidorki koktajlowe - ok. 10 sztuk
100 g boczku
garść ziaren słonecznika
1 jajko
sól i pieprz do doprawienia

Na suchej patelni prażymy słonecznik aż będzie złoty i pachnący.
Boczek kroimy w cienkie paski i podsmażamy na patelni.

Jajko w koszulce, czyli nie taki diabeł straszny... ;)
Do garnka wlewamy wodę i dodajemy do niej ocet - około 2 łyżek na litr wody, wodę zagotowujemy, po czym zmniejszamy ogień pod garnkiem tak, żeby woda lekko pyrkała. Jajko wbijamy do szklanki i mieszając energicznie wodę w garnku (aż utworzy się wir) delikatnie wlewamy jajko. Po chwili białko powinno się ładnie ściąć. Gotujemy około 2-3 minut, wyjmujemy łyżką cedzakową na talerz.

Sałatę rwiemy na mniejsze kawałki i delikatnie polewamy oliwą. Dodajemy przekrojone na pół pomidorki koktajlowe. Posypujemy podsmażonym boczkiem i uprażonymi ziarnami słonecznika. Na wierzch wykładamy jajko, solimy i pieprzymy do smaku.

Smacznego :)

Tę piękną deskę do krojenia w kratkę, którą widzicie na zdjęciach i znacie już z tego wpisu KLIK, dostałam od sklepu internetowego Rossi.pl

Niedocenione Jajko

niedziela, 22 marca 2015

Makaron ze śmietanowym sosem cytrynowym

Czy Wy też tak macie, że któregoś dnia okazuje się, że na Waszej półce są książki o których nie macie pojęcia skąd się wzięły? Mam nadzieję, że tak, bo to by oznaczało, że to nie tylko ja mam ten problem ;)
Znalazłam zatem książkę o makaronach. 127 stron przepisów tylko na kluchy! Czy może być coś piękniejszego? :>
Ostatnimi czasy na jedzenie (a jego przygotowanie to już tym bardziej) mam niewiele czasu. Ten makaron wpadł mi w oko i wykorzystałam drzemkę Szefowej, żeby go zrobić. Jest pyszny!

Składniki (proporcje dla 2 osób):
makaron spaghetti - ok. 250 - 300 g
1/2 szklanki bulionu drobiowego
1/2 szklanki śmietany kremówki
skórka starta z 1 cytryny
sok z 1/2 cytryny
1 łyżka drobno siekanej natki pietruszki bądź 1 łyżka suszonej pietruszki
sól, pieprz do smaku

Makaron gotujemy według zaleceń producenta.

W czasie gotowania się makaronu (liczę ok. 10 minut) robimy sos. W rondelku dokładnie mieszamy bulion, śmietanę kremówkę, skórkę z cytryny i sok z cytryny. Doprowadzamy całość do wrzenia, po  czym zmniejszamy temperaturę i od czasu do czasu mieszając doprowadzamy do zgęstnienia sosu. Na koniec dodajemy natkę pietruszki i doprawiamy do smaku.
Do sosu wrzucamy ugotowany makaron i... już!

Smacznego :)

piątek, 20 marca 2015

Koktajl z buraka i banana z mlekiem kokosowym

Połączenie na pierwszy rzut oka (i kubków smakowych) dziwne, ale zaskakująco dobre!
Składniki:
1 duży burak
1 duży banan
1/2 szklanki soku z bananów
3 łyżki miodu
szczypta cynamonu
szczypta gałki muszkatołowej
1 puszka mleka kokosowego

Buraka gotujemy i kroimy na mniejsze kawałki. Jak będzie miękki - studzimy go.
Wszystkie składniki wrzucamy do malaksera i dokładnie rozdrabniamy.

Smacznego :)

niedziela, 8 marca 2015

Owsiane placuszki z jabłkami

Próbuję sobie przypomnieć i chyba dawno nie było przepisu na śniadanie. A skoro tak, to muszę to szybko nadrobić!
Zapraszam na owsiane placuszki z jabłkami, pyszne i ekspresowe!
Składniki:
100 g mąki pszennej
100 g otrębów owsianych 
1 łyżeczka cukru wanilinowego
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
300 ml kefiru
2 jabłka
masło klarowane do smażenia

Mąkę wymieszać z otrębami, cukrem waniliowym i sodą oczyszczoną. Dodać kefir i starte na tarce o grubych oczkach.
Smażyć na patelni, na mocno rozgrzanym tłuszczu.

Do ciasta można dodać również rodzynki lub żurawinę, ale ja nie przepadam, więc zrobiłam bez :)

Smacznego :)

poniedziałek, 23 lutego 2015

Krem marchewkowy z mlekiem kokosowym i kolendrą

Obiecałam, więc zamieszczam: drugi krem z marchwi.
Słodkawy, aromatyczny... Ciekawe czy bardziej zasmakuje Wam ten, czy ten z miodem, imbirem i pieczonym czosnkiem?
Składniki:
1 duża cebula
2 łyżki masła
1 kg marchwi
0,7 l bulionu wołowego
1 puszka (400 ml) mleka kokosowego
1 duży ząbek czosnku
ok. 1/2 łyżeczki curry
Do doprawienia: sól, pieprz, słodka i ostra papryka, kolendra
Do ozdoby: u mnie podprażone chipsy kokosowe i kolendra

Cebulę kroimy w paski i delikatnie szklimy ją na maśle. Dodajemy pokrojoną w kostkę marchew i podsmażamy aż się lekko zarumieni. Zalewamy bulionem wołowym i gotujemy aż marchew zmięknie. Dodać mleko kokosowe, curry i świeżą kolendrę i całość zmiksować blenderem. Doprawić solą, pieprzem, słodką i ostrą papryką.

Smacznego :)

piątek, 20 lutego 2015

Zupa krem marchewkowy z miodem, imbirem i pieczonym czosnkiem

Lubię zupy kremy. Uwielbiam wręcz! Mają tę niewątpliwą zaletę, że robi się je naprawdę szybko i zawsze, naprawdę zawsze jest w domu coś, czego można użyć do ich zrobienia.

Ostatnio robiłam dwie zupy-kremy z marchwi, dziś pierwszy z nich: z miodem, imbirem i pieczonym czosnkiem. Pyszna, rozgrzewająca, słodkawo-ostra.
Składniki:
1 średnia cebuka
2 łyżki masła
1 kg marchwii
1 litr bulionu warzywnego
2 średnie ziemniaki
2-4 łyżki miodu
ok. 1-2 cm korzenia imbiru
1/2 główki pieczonego czosnku
1/4 łyżeczki ostrej papryki i 1/4 łyżeczki słodkiej papryki
sól i pieprz do smaku

Pół główki czosnku (w łupinach) wkładamy do piekarnika nagrzanego do 150 stopni pieczemy ok. 15 minut. Po tym czasie studzimy i obieramy ząbki z łupin.

Na rozgrzaną patelnię wrzucamy masło i pokrojoną w kostkę cebulę, którą przesmażamy do uzyskania złotego koloru. Dodajemy pokrojoną w kostkę marchew i smażymy, aż uzyska ona złotawy kolor. Zalewamy bulionem, dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki i gotujemy aż marchewka i ziemniaki zmiękną. Dodajemy ząbki upieczonego czosnku, miód, przeciśnięty przez praskę imbir, paprykę ostrą i słodką i wszystko dokładnie blendujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy z grzanką, oliwą z oliwek lub podsmażonym na patelni słonecznikiem.

Smacznego :)