Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Truskawki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 lipca 2015

Koktajl truskawkowo-ananasowy

Dobrze zacząć dzień od koktajlu! W sezonie letnim nawet szkoda byłoby nie wykorzystać szansy na to, aby świeże owoce pływały w szklance do śniadania.
Ja osobiście, o czym parę razy pisałam, za truskawkami nie przepadam, ale połączenie truskawek z ananasem naprawdę mi pasuje :)
Składniki:
250 g truskawek
1/2 średniej wielkości ananasa
250 ml kefiru
200 ml jogurtu naturalnego
4 łyżki miodu
1/2 łyżeczki cynamonu

Truskawki myjemy i odszypułkowujemy.
Ananasa obieramy, pozbywamy się twardego środka i kroimy w kostkę.

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i dokładnie zmiksować.
Podawać od razu lub schłodzić w lodówce przez minimum 20 minut.

Smacznego :)

czwartek, 23 lipca 2015

Babeczki waniliowe z truskawkami

Ostatnie podrygi truskawek warto wykorzystać! Pędźcie więc na pobliskie bazarki i zachęcam do zrobienia babeczek waniliowych - w końcu to tylko małe grzeszki, nasze biodra nam to wybaczą ;)
Składniki (na ok. 10 babeczek):
1/2 kostki masła
1/2 szklanki cukru (jeśli wolicie słodsze - dajcie 2/3)
2 łyżeczki cukru waniliowego
ziarna z 1 laski wanilii
szczypta soli
2 jajka
1/3 szklanki mleka
2 szklanki mąki pszennej
1 budyń waniliowy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody oczyszczonej
truskawki

Masło ucieramy z cukrem, cukrem waniliowym i ziarnami wanilii na puszystą, białą masę. Po jej otrzymaniu dodajemy jajka i szczyptę soli i dokładnie miksujemy. Cały czas miksując dodajemy mleko, budyń oraz mąkę wymieszaną z solą, proszkiem do pieczenia i sodą oczyszczoną - wszystkie składniki powinny połączyć się w jednolitą, gładką masę, którą przekładamy do papilotek (do ok. 2/3 wysokości). Do każdej babeczki wciskamy odszypułkowaną truskawkę.
Babeczki na 20 minut wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni - sprawdzamy patyczkiem, czy babeczki są upieczone w środku.

Ja swoje babeczki ozdobiłam bitą śmietaną, którą zmiksowałam ze zblendowanymi truskawkami.

Smacznego :)

czwartek, 25 czerwca 2015

Sałatka ze szpinakiem, truskawkami i mozarellą

Świeże liście szpinaku na talerzu - coś wspaniałego! I choć większość ludzi szpinak smaży - warto spróbować surowych, świeżych liści - są naprawdę dobre!

W tym przepisie nie podaję ilości składników, bo ich ilość będzie zależałą od tego, dla ilu osób sałatkę będziecie robić. Jeśli tylko dla siebie - solidna garść liści szpinaku wystarczy, jeśli dla większej ilości osób - może się okazać, że będziecie potrzebować np. pół kilo!
Składniki:
liście szpinaku
truskawki
mozarella
płatki migdałowe
szczypta cukru, sól, pieprz do smaku
Sos balsamiczny z czekoladą:
2 łyżki octu balsamicznego
1 łyżka oliwy z oliwek
4 kostki gorzkiej czekolady, rozpuszczone
szczypta pieprzu i pieprzu cayenne

Na talerzu układamy liście szpinaku. Wykładamy na nie pokrojone w połówkę truskawki, pokrojoną w kostkę mozarellę. Migdały prażymy na suchej patelni i posypujemy nimi szpinak.

W filiżance mieszamy roztopioną czekoladę z oliwą oliwek i octem balsamicznym. Doprawiamy do smaku pieprzem i pieprzem cayenne. Tak przygotowamym sosem polewamy przygotowaną wcześniej sałatkę.

Smacznego :)



sobota, 20 czerwca 2015

Pavlova z truskawkami, golden syrupem i pistacjami

Pavlova - moim zdaniem królowa deserów. Nie wiadomo czy bardziej australijska czy nowozelandzka, wiadomo, że nazwa wzięła się od nazwiska rosyjskiej primabaleriny Anny Pawłowej.
Zapraszam na jej słodko-słone wcielenie: z truskawkami, golden syrupem (lub miodem, jak wolicie) i pistacjami!

Swojego czasu nie lubiłam się z bezami, bardzo. Ale postanowiłam je okiełznać i czasem wychodzą ;)
Składniki:
Beza:
6 białek
250 g drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka octu
1 łyżka mąki ziemniaczanej
szczypta soli
Krem:
100 ml śmietany kremówki 30 lub 36%
100 g serka mascarpone
Dodatkowo:
ok. 200-300 g truskawek
golden syrup lub miód
pistacje - 1/2 szklanki posiekanych

Beza
Białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno, dosypując po trochu drobnego cukru. Piana z białek powinna być sztywna, lśniąca i rozcierając ją w palcach nie powinniśmy czuć cukru. Może to trochę zająć, ale zdecydowanie warto się trochę (a w zasadzie mikser) natrudzić ;) Pod koniec dodajemy ocet i mąkę ziemniaczaną i jeszcze przez chwilę ubijamy.
Masę wykładamy na papier do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 30 minut w temperaturze 120 stopni, po czym zmniejszamy temperaturę do 90-100 stopni i tak pieczemy jeszcze 3 godziny. Po tym czasie przez godzinę zostawiamy bezę w piekarniku, po czym piekarnik uchylamy i zostawiamy na jeszcze przynajmniej 2 godziny.

Krem
Śmietanę kremówkę ubijamy na sztywno (możecie dodać 1-2 łyżki cukru pudru - ja nie dodaję, bo według mnie beza jest wystarczająco słodka). Dodajemy mascarpone i dokładnie mieszamy.

Bezę dekorujemy kremem bezpośrednio przed podaniem. Ozdabiamy pokrojonymi na mniejsze kawałki truskawkami, pistacjami z grubsza posiekanymi i golden syrupem lub miodem.

Smacznego :)
 

środa, 27 maja 2015

Czekoladowo-truskawkowy deser z nasionami chia

Ach, no to będzie truskawkowy tydzień, czemu nie? ;)

Następny będzie szparagowy, przygotujcie się ;)

Jeśli chcecie zrobić ten deser - zróbcie go 4-5 godzin przed podaniem. Niestety - obawiam się, że wcześniej nie wyjdzie taki, jak powinien.
Składniki (na 3-4 szklanki deseru):
Część czekoladowa:
1/3 tabliczki czekolady (u mnie gorzka, ale mleczna też mogłaby się nadać)
1 szklanka mleka 3,2 %
3 łyżki nasion chia
Część truskawkowa:
1/2 szklanki truskawek
1/2 szklanki mleka
1 łyżka cukru
3 łyżki nasion chia

Część czekoladowa

W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę z dodatkiem mleka. Studzimy i po przestudzeniu dodajemy nasiona chia.
Odstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny.

Część truskawkowa

Mleko, cukier i truskawki umieszczamy w misie blendera i bardzo mocno rozdrabniamy. Dodajemy nasion chia, dokładnie mieszamy i odstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny.

Po wyjęciu z lodówki do szklanek dodajemy część czekoladową i na to część truskawkową.
Podajemy od razu lub po jeszcze 15 minutowym schłodzeniu.

Smacznego :)
Milion Smaków Truskawek - druga edycja

poniedziałek, 25 maja 2015

Truskawkowa panna cotta z polewą czekoladową

Sezon na truskawki rozpoczął się i rozkręca z dnia na dzień. W mieście, w którym mieszkam pojawia się coraz więcej straganów z truskawkami, a ich ceny lecą w dół!

Przyznam się Wam, że nie przepadam za truskawkami. Moja Mama w szczycie sezonu jada truskawki na śniadanie, obiad i kolację, a ja nie potrafię przekonać się do tego owocu. Panna cotta jednak posmakowała mi bardzo!
Składniki (na 3-4 sztuki):
Panna cotta
1 szklanka truskawek
1/2 szklanki mleka 3,2%
1/2 szklanki śmietany kremówki
1/3 szklanki cukru pudru
ziarenka z 1/2 laski wanilii
1 łyżeczka esencji waniliowej
3 łyżeczki żelatyny
3 łyżki wody
Polewa czekoladowa:
50 g cukru
15 ml wody
15 g kakao
30 ml kremówki
1 łyżeczka żelatyny
2 łyżeczki wody

Panna cotta

Truskawki miksujemy i przecieramy przez sitko do pozbycia się pestek.

Żelatynę zalewamy wodą i odstawiamy do napęcznienia na około 5 minut.

Mleko mieszamy ze śmietaną kremówką, cukrem pudrem, ziarenkami z laski wanilii, esencją waniliową.
Żelatynę podgrzewamy w kuchence mikrofalowej lub w kąpieli wodnej. Jak będzie płynna - dolewamy do niej 4 łyżki mleka z pozostałymi składnikami i dokładnie mieszamy - to sprawi, że żelatyna będzie dokładnie rozprowadzona i bez grudek. Wlewamy do pozostałego mleka i dokładnie mieszamy.
Rozlewamy do 3 dużych lub 4 mniejszych foremek i wstawiamy do lodówki na minimum 4 godziny.

Aby wyłożyć deser na talerzyk należy nożem delikatnie oddzielić masę od ścianek naczynia i zanurzyć naczynko na ok pół minuty we wrzątku - dzięki temu deser łatwiej odejdzie od dna.

Polewa czekoladowa

Żelatynę zalewamy 2 łyżeczkami zimnej wody i odstawiamy do napęcznienia.
Do garnka wlewamy wodę i  dodajemy cukier, zagotowujemy do rozpuszczenia cukru. Dodajemy kremówkę, kakao i mieszamy do połączenia się składników. Dodajemy żelatynę i dokładnie mieszamy do całkowitego jej rozpuszczenia się (lub podgrzewamy wcześniej żelatynę w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej). Polewę studzimy - będzie tężała w trakcie wychładzania, trzeba więc pilnować momentu, aż będzie gęsta, ale nie za gęsta - na pewno uda Wam się wyłapać ten moment :)
Wylewamy polewę na panna cottę, dekorujemy truskawkami i podajemy.

Smacznego :)
Milion Smaków Truskawek - druga edycja

wtorek, 28 kwietnia 2015

Koktajl truskawkowy z wanilią, miodem, cynamonem i amarantusem

W ostatnim czasie słowa "bez glutenu" pojawiają się bardzo często. Amarantus może z powodzeniem zastępować mąkę (ale nie do wszystkich wypieków).
100 g amarantusa zawiera aż 17 g białka 65 g węglowodanów i 7,5 g tłuszczy, przy czym głównie nienasyconych kwasów tłuszczowych. Te małe niepozorne ziarenka są naprawdę zdrowe!
Wrzuciłam parę łyżek do koktajlu i... wyszedł super :)
 
Składniki:
300 g jogurtu naturalnego, najlepiej płynnego (nie gęstego)
300 g truskawek
2 łyżki miodu
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 ziarenek z laski wanilii lub 1 łyżka aromatu waniliowego
5 łyżek amarantusa

Wszystkie składniki umieszczamy w malakserze lub wysokim naczyniu i dokładnie blendujemy.

Smacznego :)
Na moim obrusie potrawa z amarantusem

wtorek, 17 czerwca 2014

Koktajl truskawkowo-bananowy

Nie przepadam za truskawkami. Naprawdę.
Wiele osób się temu dziwi, ale tak po prostu mam. No ale czego się nie robi podczas akcji "wietrzenia lodówki"? ;)

Pewnego pięknego dnia naszło mnie na zużycie leżących już parę dni w lodówce bananów. A że akurat robiłam tarte, którą podzieliłam się z Wami ostatnio - postanowiłam zrobić i koktajl. Wyszedł naprawdę dobry - soczysty, aromatyczny, sycący i chłodny. Idealny do pancakesów, które tego dnia jedliśmy an śniadanie :)

Składniki (na 2 koktajle):
2 średnie banany
150-200 g świeżych truskawek
1/4 szklanki mleka
1 łyżka cukru pudru
1 łyżeczka soku z limonki (lub cytryny)
Opcjonalnie: 3-4 kostki lodu

Wszystkie składniki wrzucamy do misy blendera i dokładnie rozdrabniamy.
Do koktajlu dodajemy kostki lodu (bądź chłodzimy przez jakiś czas w lodówce) i podajemy z truskawką na wierzchu - musi być przekrojona na pół, bo inaczej tonie ;)

Smacznego :)
Milion smaków truskawek Jak ugasić pragnienie? Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni

niedziela, 15 czerwca 2014

Tarta z białą czekoladą i truskawkami

Kiedyś zapytałam na profilu na facebooku co chcielibyście zobaczyć na blogu. Jedną z odpowiedzi była ta otrzymana od mojej koleżanki Asi - tarta z białą czekoladą. Wiem zatem, ze ten wpis sprawi jej przyjemność.
Jak się w weekend również okazało - ciasto sprzed paru lat pamięta również moja Szwagierka
Dziewczyny - ten przepis jest specjalnie dla Was!

Wiecie, że biała czekolada to tak naprawdę nie czekolada? Nie zawiera ona proszku kakaowego, a tylko białe czekolady naprawdę dobrej jakości zawierają trochę powyżej 30% miazgi kakaowej. Przeważnie więc to, co kupujemy w sklepach z czekoladą nie ma nic wspólnego. Tylko co z tego, skoro jest tak dobre? ;)
Składniki:
Tarta:
100 g zimnego masła
200 g mąki - ja użyłam tym razem krupczatki
2 łyżki cukru pudru
2 żółtka
szczypta soli
Masa:
150 g masła
250 g czekolady
1 jajo i 4 żółtka
4 łyżki cukru
100 ml kremówki
Do ozdoby:
Truskawki lub inne świeże owoce
cukier puder do oprószenia - opcjonalnie

Tarta
Na stolnicy mieszamy mąkę z cukrem pudrem. Dodajemy żółtka, masło i szczyptę soli i całość siekamy. Całość zagniatamy w zwartą kulę i wkładamy na min. 30 minut do lodówki.
Po wyjęciu ciasta z lodówki, wałkujemy je i przekładamy do formy na tartę i nakłuwamy. Jeśli macie w domu groch lub kamyki do ciasta - wykładamy je na ciasto tak, żeby ono się nie wybrzuszało i nie zniekształcało. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 10 minut, aż spód się lekko zarumieni.

Masa
W rondelku topimy czekoladę i masło i dokładnie mieszamy. Zdejmujemy z ognia, dodajemy żółtka, jajko i cukier puder i dokładnie miksujemy. Dodajemy kremówkę i miksujemy jeszcze chwilę, aż wszystkie składniki się połączą.
Masę przelewamy na lekko przestudzone ciasto.

Całość pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20-25 minut aż środek się zetnie.
Uważajcie z czasem pieczenia, gdyż masa bardzo łatwo i szybko może się przypalić.

Ciasto przestudzić, udekorować i włożyć na całą noc do lodówki.
Podawać schłodzoną.

Smacznego :)

Milion smaków truskawek Dania na zimno - czyli co jeść w upalne dni